Strona główna » Frankowicze pozywają i szybko unieważniają kredyty we frankach

Frankowicze pozywają i szybko unieważniają kredyty we frankach

dodał Anna Wrona
0 komentarze

Posiadacze kredytów hipotecznych w złotówkach, którzy zdecydowali się skorzystać z wakacji kredytowych, do końca bieżącego roku zapłacą jeszcze tylko jedną ratę kredytu, lecz niestety na taki „luksus” nie mogą sobie pozwolić zadłużeni we frankach szwajcarskich. Obowiązujące od niedawana przepisy dotyczące możliwości zawieszenia spłaty zobowiązania, mają bowiem zastosowanie jedynie wobec osób zadłużonych w rodzimej walucie, zatem frankowicze z tej opcji nie mogą skorzystać, choć ich sytuacja również jest ciężka. Rosnąca inflacja i coraz wyższy kurs szwajcarskiej waluty powodują, że posiadaczom kredytów frankowych brakuje już sił, środków i pomysłów, w jaki sposób udźwignąć kredyt i nadal terminowo go spłacać, dlatego coraz więcej osób podejmuje decyzję o pozwaniu banku, nawet jeżeli muszą w tym celu zaciągnąć dodatkowy kredyt by pokryć koszty procesu.

Unieważnienie umowy kredytowej jedynym rozwiązaniem dla frankowiczów.

Kurs franka szwajcarskiego już od dawna zbliża się niebezpiecznie do granicy 5 złotych, nic więc dziwnego, że zadłużeni we frankach z niepokojem patrzą w przyszłość. Wielu kredytobiorców już teraz osiągnęła maksimum jakie jest w stanie zapłacić tytułem miesięcznej raty kredytu, więc każda kolejna podwyżka generuje wydatki, których nie sposób udźwignąć.

Wysoki i stale rosnący kurs franka dobitnie pokazuje również jak ryzykownym i wadliwym produktem finansowym jest kredyt frankowy, gdyż w przypadku wielu kredytobiorców jest tak, że choć kredyt systematycznie i terminowo jest spłacany już dobrych kilkanaście lat, czasem 10, a nawet 15 lat, to miesięczna rata takiego kredytu jest zdecydowanie wyższa, niż jeszcze kilka lat temu, a kwota kapitału do spłaty jedynie nieznacznie się obniżyła, czasem tylko o kilka tysięcy franków. Sytuacja frankowiczów jest więc bardzo trudna, najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że nic nie zapowiada jej poprawy, a wręcz przeciwnie, można spodziewać się, że będzie tylko gorzej.

Niepewność co do tego co będzie dalej, oraz brak obiecywanej ze strony państwa pomocy i rozwiązań systemowych powodują, że zadłużeni we frankach szwajcarskich coraz częściej decydują się na pozwanie banku, gdyż po prostu nie mają innego wyjścia. W chwili obecnej jedynym skutecznym i pewnym rozwiązaniem by pozbyć się kredytu frankowego jest złożenie do sądu pozwu o unieważnienie zawartej umowy kredytowej, dlatego nawet za cenę zaciągnięcia kolejnego kredytu, frankowicze pozywają banki, gdyż nie widzą innego sposobu by poradzić sobie ze stale rosnącymi ratami kredytu.

Statystyki dla kredytobiorców są jednak bardzo dobre, korzystne dla frankowiczów wyroki stanowią ponad 90 procent wszystkich rozstrzygnięć, dlatego zdecydowanie bardziej opłaca się podjąć ryzyko związane z procesem sądowym, niż ciągle spłacać kredyt na dotychczasowych warunkach i biernie oczekiwać, aż sytuacja tylko się pogorszy.

Banki oczywiście starają się zniechęcić kredytobiorców do podejmowania działań zmierzających do unieważnienia kontraktu, więc ostatnio, jedną z najczęściej stosowanych w tym celu praktyk, jest pozywanie kredytobiorców o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystnie z udostępnionego kapitału kredytu.

Niestety, coraz więcej tego rodzaju roszczeń jest kierowanych na drogę sądową, dobra wiadomość jest jednak taka, że póki co, sądy nie znajdują podstaw do uwzględniania żądań zgłaszanych przez banki, więc można żywić nadzieję, że tendencja ta się utrzyma. Bardzo istotny w tym zakresie będzie również wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE, który ma zapaść 12 października br., gdyż wówczas TSUE ma się wypowiedzieć na temat zasadności roszczeń banków dotyczących ich wynagrodzenia, prawnicy przewidują jednakże, że Trybunał utrzyma swoją prokonsumencką linię orzeczniczą i że tym wyrokiem żądania banków zostaną zdecydowanie odrzucone, co ułatwi kredytobiorcom dochodzenie praw w sądach.

Sądy w całej Polsce po stronie zadłużonych we frankach szwajcarskich.

Jak już powyżej wskazano, dla posiadaczy kredytów frankowych pozwanie banku o unieważnienie zawartej umowy jest tak naprawdę jedynym skutecznym rozwiązaniem by od kredytu się uwolnić, podkreślić jednak należy, że warto z tego rozwiązania skorzystać również dlatego, gdyż jest ono dla kredytobiorców najkorzystniejsze pod względem finansowym, a sądy w całej Polsce uwzględniają roszczenia z tego zakresu.

Do ekspresowego wręcz unieważnienia frankowej umowy kredytowej doszło m.in. w sprawie prowadzonej przed katowickimi sądami, w której kredytobiorców reprezentowała Kancelaria Adwokacka Adwokat Jacek Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni.

Orzeczenie w pierwszej instancji zostało wydane przez Sąd Okręgowy w Katowicach w dniu 1 września 2021 r., sygn. akt: I C 310/21, i wyrokiem tym Sąd stwierdził nieważność umowy kredytu frankowego, zasądzając od banku PKO na rzecz kredytobiorców kwotę 135 384,98 złotych i 19 117,85 franków szwajcarskich wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie oraz koszty postępowania sądowego.

Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się bank, więc wniesiona została apelacja, jednak Sąd Apelacyjny w Katowicach nie znalazł powodów do jej uwzględnienia, zatem wyrokiem z dnia 21 lipca 2022 r., sygn. akt: I ACa 1290/21, apelacja została oddalona, a wyrok unieważniający kontrakt stał się prawomocny. Cały proces trwał tylko 15 miesięcy, a sądy obydwóch instancji nie miały wątpliwości, że umowa kredytowa zawierała niedozwolone postanowienia umowne i dlatego nie mogła być dłużej wykonywana.

19 miesięcy zajęło natomiast Kancelarii Adwokackiej Adwokat Jacek Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni, prawomocne unieważnienie umowy frankowej przed sądami w Białymstoku, jest to więc kolejny przykład dobrze prowadzonej sprawy, która szybko została zakończona.

Pozwanym w sprawie był bank Raiffeisen, a wyrok w pierwszej instancji wydał w dniu 23 lipca 2021 r., sygn. akt: I C 1807/20, Sąd Okręgowy w Białymstoku, który umowę kredytu frankowego unieważnił. Od tego orzeczenia bank złożył apelację, która finalnie została oddalona wyrokiem z dnia 28 czerwca 2022 r., sygn. akt: I ACa 899/21, przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku. Sąd Apelacyjny nie miał wątpliwości, iż bank stosował nieuczciwą praktykę, gdyż przyznał sobie możliwość jednostronnego ustalania kursów walut, określając kurs kupna i kurs sprzedaży na różnym poziomie, i tym sposobem dodatkowo zarabiał na kredytobiorcach. Umowa kredytowa zawierająca tego rodzaju zapisy nie mogła więc dłużej funkcjonować.

Bardzo szybko do unieważnienia umowy o kredyt frankowy banku ING doszło również przed katowickimi sądami, gdyż cały proces trwał 21 miesięcy, a kredytobiorców w tym przypadku także reprezentowała Kancelaria Adwokacka Adwokat Jacek Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni.

Prawomocny wyrok unieważniający umowę kredytową został wydany w dniu 31 maja 2022 r., sygn. akt: I ACa 440/21, przez Sąd Apelacyjny w Katowicach, którym to orzeczeniem Sąd oddalił apelację banku od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach. W pierwszej instancji rozstrzygnięcie zapadło w dniu 11 grudnia 2020 r., a sprawa prowadzona była pod sygn. akt: II C 288/20. Sądy obydwóch instancji były zgodne co do tego, że umowa kredytowa zawierała klauzule niedozwolone, których eliminacja doprowadziła do upadku kontraktu.

Mamy coś, co może Ci się spodobać

Bankingo.pl

Bankingo to portal dostarczający najnowsze i najważniejsze wiadomości prawo- ekonomiczne. Nasza misja to dostarczenie najbardziej wartościowych informacji w przystępnej formie jak najszybciej to możliwe.

Kontakt:

redakcja@bankingo.pl

Wybór Redakcji

Ostatnie artykuły

© 2022 Bankingo.pl – Portal prawno-ekonomiczny. Wykonanie