Strona główna » Pozew za kredyt we frankach? Zobacz co musisz wiedzieć

Pozew za kredyt we frankach? Zobacz co musisz wiedzieć

dodał Bankingo
0 komentarze

Obecnie najskuteczniejszym sposobem na unieważnienie kredytu we frankach jest pozwanie danego banku, gdyż orzecznictwo sądowe dotyczące tych spraw jest solidnie ukształtowane. Zwłaszcza postępująca inflacja oraz podwyżki stóp procentowych w Szwajcarii motywują do unieważnienia kredytu frankowego. Jednakże przed rozpoczęciem procesu w sądzie, warto zwrócić uwagę na kilka kwestii.

Zanim pozwiesz bank, koniecznie udaj się do kancelarii specjalizującej się w sprawach frankowiczów. Prawnicy rzetelnie przeanalizują umowę kredytu i sprawdzą, czy nie ma w niej niedozwolonych klauzuli (inaczej abuzywnych). Dowiesz się także, czy sprawa sądowa jest związana z dużym ryzykiem – ma to miejsce m.in. w przypadku zaciągnięcia wcześniejszego kredytu w zagranicznej walucie czy wykorzystania nieruchomości kredytowanej na działalność gospodarczą. Tego typu okoliczności wymagają dokładniejszej analizy, gdyż mogą (ale nie muszą) przesądzić o wyniku rozprawy. Kancelaria prawna może też przygotować przewidywane koszty postępowania sądowego.

Orzecznictwo z korzyścią dla konsumentów

Frankowicze nie muszą obawiać się postępowania sądowego, gdyż orzecznictwo prawne znajduje się po ich stronie. Zgodnie z uchwałami Sądu Najwyższego, umowy kredytów we frankach szwajcarskich są uznawane za nieważne, gdyż zawierają niedozwolone klauzule.

Prokonsumenckie trendy w polskim orzecznictwie potwierdzają dane z rozpraw sądowych w pierwszych trzech kwartałach 2022 roku. Zgodnie z nimi ponad 95% spraw frankowych (czyli 1593 sprawy) zostały rozstrzygnięte na korzyść kredytobiorców w II instancji. Warto również zauważyć, że podstawy prawne dotyczące unieważnienia kredytu obejmują także kolejne podmioty.

Na korzyść frankowiczów przemawiają nie tylko uchwały Sądu Najwyższego w Polsce, ale również Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zgodnie z wyrokiem TSUE z 8 września 2022 roku, sąd krajowy nie może uzupełniać umowy kredytu frankowego, zastępować niektóre postanowienia innymi przepisami bądź też usuwać fragmenty nieuczciwej umowy. Trybunał Sprawiedliwości orzekł także, że rozpoczęcie terminu przedawnienia roszczeń nie może być liczone od daty poszczególnych rat, a od momentu, w którym konsument dowiedział się o nieważności umowy. Dzięki takiemu orzecznictwu szanse wygrania rozprawy sądowej przez frankowiczów jest znacznie większe.

Stwierdzenie nieważności kredytu we frankach

Co w praktyce oznacza stwierdzenie nieważności umowy kredytowej? Takie rozstrzygnięcie na drodze sądowej sprawia, że postanowienie o kredycie jest traktowane tak, jakby nie zostało nigdy zawarte. Wobec tego obie strony mają obowiązek wzajemnie się rozliczyć.

Bank powinien zwrócić wszystkie wpłaty otrzymane od kredytobiorcy, natomiast konsument oddaje otrzymany kapitał. Warto podkreślić, że jeśli umowa kredytowa nigdy nie została zawarta, frankowicze zwracają jedynie otrzymaną od banku kwotę – bez odsetek czy innych opłat. Dlatego można mówić o tak zwanym „kredycie darmowym”.

Zdarza się, że banki roszczą sobie prawo do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, jest to jednak bezpodstawne. Zawarcie w umowie kredytowej niedozwolonych klauzul jest niezgodne z dyrektywą Unii Europejskiej, dlatego brak odsetek jest swoistego rodzaju sankcją za naruszenie prawa. Dlatego roszczenia banków przeciw konsumentom, którzy wygrali proces, nie mają szans na powodzenie i służą jedynie odstraszeniu innych frankowiczów, aby nie rozpoczynali spraw sądowych.

Postępowanie sądowe i batalia z bankiem krok po kroku

Podczas całego procesu sądowego konsument jest reprezentowany przez prawnika, a ponadto kancelaria informuje o kolejnych krokach postępowania. Dlatego rozprawa o unieważnienie kredytu nie jest zbyt skomplikowana.

W pierwszym etapie kancelaria gromadzi dokumenty wymagane do postępowania sądowego, czyli umowę kredytu we frankach, zaświadczenie o historii wypłaty z banku, a także wysokości samego kredytu oraz jego spłat i zastosowanego oprocentowania. Następnie do danego banku wysyłane jest wezwanie do zapłaty, czyli zwrotu wszystkich kwot uiszczonych przez konsumenta na rzecz kredytodawcy. Wezwanie to jest konieczne, aby uzyskać wymagane roszczenie o zapłatę.

Kolejny etap polega na złożeniu pozwu przeciw bankowi, co jest dokonywane przez kancelarię prawniczą. Później ma miejsce oczekiwanie na pierwszą rozprawę i właśnie ten krok w batalii o unieważnienie kredytu trwa najdłużej. W tym czasie sąd zobowiązuje prawników do złożenia kolejnych dokumentów bądź też wydania pisma dotyczącego przesłuchań świadków. Pozew jest również wysyłany do banku, który ma określony termin na odpowiedź. Po dopełnieniu tych formalności wyznacza się datę pierwszego posiedzenia.

Pierwsza rozprawa często kończy się rozstrzygnięciem na korzyść kredytobiorcy. Podczas posiedzenia mają miejsce przesłuchania obu stron umowy. Sąd informuje także frankowiczów o skutkach udowodnienia nieważności umowy – czyli spłacie kapitału oraz ewentualnym roszczeniu banku wobec konsumenta. Po zakończeniu postępowania sąd wydaje wyrok, który jednak może być odroczony maksymalnie o miesiąc.

Powyższe etapy przed sądem I instancji trwają od pół roku do nawet dwóch lat. Stosunkowo często ma miejsce sytuacja, kiedy bank nie zgadza się z wyrokiem i wnosi apelację – wtedy sprawa trafia do sądu II instancji. Takie postępowanie może trwać około roku i kończy się prawomocnym zakończeniem procesu, w przeważającej większości przypadków na korzyść kredytobiorcy. Po wygranej sprawie pokrycie kosztów sądowych spoczywa na banku.

Unieważnienie kredytu czy ugoda z bankiem?

Ze względu na coraz więcej wygrywanych przez kredytobiorców spraw, banki proponują konsumentom zawieranie ugód. Jednakże takie rozwiązanie zakłada brak rekompensaty za spłaty rat po zawyżonym kursie, a także wyższe bieżące raty kredytu we frankach szwajcarskich. Jest to więc znacznie mniej korzystne dla frankowiczów w porównaniu z unieważnieniem umowy na drodze sądowej.

W najbliższym czasie kurs franka szwajcarskiego stale rośnie a inflacja jest coraz większa. Z tego względu rosną raty kredytów frankowych, a konsumenci są coraz bardziej zainteresowani unieważnieniem umowy, a nie zawierania ugody z bankiem.

Mamy coś, co może Ci się spodobać

Bankingo.pl

Bankingo to portal dostarczający najnowsze i najważniejsze wiadomości prawo- ekonomiczne. Nasza misja to dostarczenie najbardziej wartościowych informacji w przystępnej formie jak najszybciej to możliwe.

Kontakt:

redakcja@bankingo.pl

Wybór Redakcji

Ostatnie artykuły

© 2023 Bankingo.pl – Portal prawno-ekonomiczny. Wykonanie