Strona główna » Czy kredyt firmowy lub leasing w euro opłaca się w 2022 r. ?

Czy kredyt firmowy lub leasing w euro opłaca się w 2022 r. ?

dodał Andrzej Kozlowski
0 komentarze

Obecna sytuacja kredytobiorców złotowych jest od tygodni jednym z głównych tematów w przestrzeni publicznej. I choć od sierpnia konsumenci będą mogli skorzystać z ustawowego wsparcia, które częściowo odciąży ich budżety domowe, kredytobiorcy firmowi nie mogą liczyć na przywileje od rządu. Problem niekorzystnych warunków kredytowych może skłonić wielu przedsiębiorców do zaciągania zobowiązań w walucie obcej, przede wszystkim w euro. Czy to dobra opcja dla polskiego przedsiębiorcy?

Raty kredytów złotowych to obciążenie nie tylko dla konsumentów

Choć media głównego nurtu poświęcają zdecydowanie najwięcej uwagi problemom konsumentów, których zobowiązanie wynikające z posiadanego kredytu urosło w ciągu kilku miesięcy o 100%, często zapominają, że podobna sytuacja dotyczy również przedsiębiorców.

Różnica polega na tym, że posiadacz kredytu na firmę w zdecydowanej większości przypadków nie będzie mógł skorzystać z wakacji kredytowych. Pozostaje mu tylko czekać na obiecaną przez rząd zmianę stawki WIBOR, która wg ekspertów wcale nie musi przełożyć się na obniżenie rat kredytowych.

Nowy wskaźnik oprocentowania musi być porównywalny do poprzednika, w momencie zmiany nastąpi więc tzw. korekta spreadu, aby wyrównać stawki.

Wobec zapowiedzi RPP dotyczących kolejnych wzrostów stóp procentowych, postępującej inflacji i dopiero rozkręcającego się w Polsce kryzysu gospodarczego, coraz więcej przedsiębiorców rozważa zaciągnięcie kredytu euro.

Za tym rozwiązaniem przemawia kilka czynników:

  • wysokie stopy procentowe w Polsce – obecnie główna stopa procentowa wynosi 6%, gdy w zeszłym roku jej wartość wynosiła 0,1% i przez długi czas NBP zapewniało, że nie planuje podwyżek, skłaniając tym samym niezdecydowanych do zaciągania kredytów o zmiennym oprocentowaniu w krajowej walucie. Takie działanie obniżyło zaufanie przedsiębiorców do banku centralnego i spowodowało, że zaczynają oni poszukiwać bardziej stabilnych alternatyw finansowania swojej działalności 
  • wciąż niskie oprocentowanie kredytów w UE – choć trend podnoszenia stóp procentowych jest globalny, a na tę decyzję zdobywają się nawet te gospodarki, które słyną z zachowawczych działań wokół swojej waluty, jak np. Szwajcaria, oprocentowanie kredytów w Unii Europejskiej pozostaje jak na razie niezmienne. I choć EBC zapowiada możliwość podwyższenia stóp procentowych już w lipcu z możliwością kontynuacji cyklu we wrześniu, planowana skala podwyżek jest znacznie mniejsza niż w Polsce
  • brak systemowych rozwiązań dla przedsiębiorców – osoby prowadzące działalność gospodarczą wiedzą już, że w razie zaciągnięcia zobowiązania w złotówkach i problemów ze spłatą, nie będą mogły liczyć na jakąkolwiek pomoc od rządu. Duże ryzyko związane z kredytem w PLN powoduje, że zobowiązanie w euro wydaje się bardziej stabilnym produktem.

Jakie ryzyko wiąże się z kredytem w walucie obcej?

Analizując za i przeciw, nietrudno dojść do wniosku, że kredyt dla firmy w euro jawi się jako stabilne i przewidywalne rozwiązanie. To jednak tylko pozory. Są z nim związane poważne zagrożenia, zwłaszcza dla tych przedsiębiorców, którzy zarabiają w złotówce.

Zakładając, że podwyżki oprocentowania w strefie euro rzeczywiście nie będą dotkliwe – zwłaszcza w porównaniu z tym, co oferuje kredytobiorcom obecna polityka RPP – należy wziąć pod uwagę jeszcze jeden czynnik, jakim jest kurs waluty obcej. Nietrudno sobie wyobrazić, że gdy EBC podniesie stopy procentowe, euro zacznie się umacniać w stosunku do złotówki – szczególnie wtedy, gdy RPP zakończy swój cykl podwyżek.

Nie można też zapomnieć o inflacji, która już teraz jest w Polsce niemal dwukrotnie wyższa niż w strefie euro. Odczyt inflacyjny za maj wyniósł dla Polski 13,9%, podczas gdy w strefie euro wynik ten to 8,1%. Nie sama inflacja może się okazać głównym problemem, ale to, w jaki sposób walczą z nią poszczególne banki centralne i czy ich polityka jest spójna z działaniami rządu.

W Polsce jest z tym wyraźny kłopot – polityka Rady Polityki Pieniężnej rozmija się z tym, co robi rząd. Gdy RPP podnosi stopy procentowe, by zahamować wzrost cen, rząd wydaje miliardy złotych na programy socjalne i podejmuje działania, które – zamiast minimalizować inflację, wręcz ją potęgują.

Kiedy kredyt firmowy w euro może się opłacać?

W takich warunkach wzięcie przez przedsiębiorcę kredytu w euro, gdy zarabia w polskiej walucie, jest bardzo ryzykowne. W następnych kwartałach euro może rosnąć względem złotego – i nie sposób przewidzieć, czy będzie to symboliczna, czy wręcz rekordowa różnica.

Przedsiębiorca, który zaciągnie kredyt w walucie, w której nie zarabia, może powielić błąd, jaki przed kilkunastoma laty popełniły setki tysięcy dzisiejszych frankowiczów. Ówczesne kredyty były przyznawane zarówno konsumentom, jak i przedsiębiorcom – większość umów zawarto, gdy kurs franka względem złotówki był wyjątkowo niski.

Gdy zaczął rosnąć, raty kredytu i koszty jego obsługi także poszły w górę, narażając kredytobiorców na utratę płynności finansowej.

I choć obecnie kredytobiorcy frankowi masowo unieważniają swoje kredyty w sądach, sytuacja osób, które zaciągnęły zobowiązanie na cel związany z działalnością gospodarczą, jest po dziś dzień wyjątkowo trudna, a szanse na zakwestionowanie legalności umowy stoją pod znakiem zapytania.

Mimo iż interpretacja sądów jest coraz częściej przychylna także dla kredytobiorców niebędących konsumentami, przedsiębiorca powinien naprawdę dobrze się zastanowić, nim podejmie decyzję o zobowiązaniu w obcej walucie.

Kiedy zatem jest sens, by rozważyć kredyt firmowy wyrażony w euro? Może to być dobra opcja głównie dla przedsiębiorców, którzy zarabiają w unijnej walucie.

Gdy większość lub całość przychodów firmy jest rozliczana w euro, wówczas ryzyko przedsiębiorcy związane z kredytem w tej walucie z pewnością jest mniejsze.

Przedsiębiorca powinien jednak rozważyć różne scenariusze – również wystąpienie takiego, w którym udział zysków firmy w euro zmniejszy się na korzyść złotówki lub koszty obsługi kredytu wzrosną do tego stopnia, że nie będzie ona w stanie zaopatrywać się w niezbędne komponenty bez ryzyka kupowania waluty obcej i tym samym narażania się na czynnik kursowy.

 

Mamy coś, co może Ci się spodobać

Bankingo.pl

Bankingo to portal dostarczający najnowsze i najważniejsze wiadomości prawo- ekonomiczne. Nasza misja to dostarczenie najbardziej wartościowych informacji w przystępnej formie jak najszybciej to możliwe.

Kontakt:

redakcja@bankingo.pl

Wybór Redakcji

Ostatnie artykuły

© 2022 Bankingo.pl – Portal prawno-ekonomiczny. Wykonanie