Strona główna » WIBOR można usunąć w sądzie bo jest ukrytą marżą banków?

WIBOR można usunąć w sądzie bo jest ukrytą marżą banków?

dodał Bankingo
0 komentarze

Nazwa WIBOR wzięła się od skrótu Warsaw Interbank Offered Rate. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że jest to wysokość oprocentowania na rynku międzybankowym, dotycząca udzielania sobie wzajemnie pożyczek. Wspomnijmy także dlaczego jest on taki istotny. Wraz ze wzrostem WIBOR rośnie też między innymi kwota miesięcznej raty kredytów zaciagniętych w banku przez konsumentów.

Eksperci informują, że WIBOR nie powinien być absolutnie stosowany gdyż, mówiąc najprostszym językiem, utracił już swoje znaczące właściwości. Co to oznacza? Oznacza to mniej więcej tyle, że z założenia WIBOR powinien odzwierciedlać transakcje, które mają miejsce na rynku bankowym.

Z kolei każda z tych transakcji powinna być dalej raportowana przez banki do spółki, która opracowuje i jest administratorem tego właśnie wskaźnika i na tej podstawie tworzy stawkę. Oczywiście jest to stawka publicznie dostępna dla banków, które zawierają z klientami umowy kredytów hipotecznych na stopę zmienną. Całą koncepcją takich kredytów jest to, że koszt pieniądza na określony czas zawarty w umowie jest nieznany.

Z tego chociażby powodu, banki mają możliwość zabezpieczać się przed potencjalnym ryzykiem utraty wartości pieniądza polskiego. To właśnie zabezpieczenie gwarantuje im stawka WIBOR, odzwierciedlająca w swojej postaci koszty pożyczek banków. Dla przybliżenia sytuacji dodajmy, że wygląda to następująco. Banki najpierw same pożyczają pieniądze, by w następnej kolejności, użyczyć pożyczek klientom. Więc teraz pojawia się kolejne istotne pytanie.

Dlaczego WIBOR nie powinien być dłużej stosowany?

Odpowiedź jest wyjątkowo prosta. Eksperci twierdzą, że WIBOR utracił swoje właściwości właśnie przez to, że nie odzwierciedla już żadnych transakcji. Mówiąc prostym językiem, bank pożyczając nam pieniądze, ma z tego tytułu jakiekolwiek koszty, które musi uwzględnić obok marży. Dla przypomnienia, marża jest to różnica pomiędzy ceną sprzedaży towaru a ceną zakupu.

W tym przypadku mowa tutaj o pieniądzach jakie zarabia bank. WIBOR natomiast jest dość nieoczywistym zabezpieczeniem dla banku, przed potencjalnym ryzykiem utraty wartości pieniądza w czasie. Co jednak jeśli na rynku bankowym nie ma żadnych transakcji lub są tylko niewielkie, z pozoru mało znaczące? Banki stosują pewną przebiegłą zależność, która polega na złożeniu deklaracji do administratora wskaźnika.

Nie informują oni jednak wtedy o przeprowadzonych transakcjach a jedynie deklarują, że w razie możliwego wystąpienia pożyczki pieniężnej w przyszłości, pożyczałyby ją na określony z góry procent. Co ważne, ten zabieg jest jak najbardziej właściwy, jednak tylko dla transakcji, które stosują maklerzy. W tym przypadku mowa akurat o transakcjach na rynku giełdowym.

Czy jednak ma się to w jakikolwiek sposób do rynku konsumentów? Tu pojawiają się wątpliwości. Należy zastanowić się czy tak skomplikowane i złożone transakcje powinny być rzeczywiście w użytku i obrocie z konsumentem. Eksperci nie są co do tego przekonani. Wynika to z tego, że ryzyko zmiany wartości nabywczej pieniądza, zostaje w pełni przerzucone na konsumenta.

Co najważniejsze, należy wspomnieć, że banki mają możliwość zabezpieczenia się przed taką nagłą zmianą – konsument nie. Dlatego to konsument powinien mieć szansę zabezpieczyć się przed zmianami, na które nie ma wpływu. Nie otrzymuje jednak takiej możliwości od strony prawnej. Istotne jest też to, że banki dla własnych potrzeb są w stanie modelować wysokość wskaźnika WIBOR i być świadomym jego wartości już na wiele lat do przodu.

Klienci niestety nie posiadają takich możliwości i z tego też powodu, nie są w stanie zabezpieczyć się przed tym w żaden sposób. Niemal 100% kredytów (bo aż 99%) w Polsce zostało udzielonych na stopę zmienną, co oznacza, że ponad 2 miliony osób są potencjalnie zagrożone zmianą warunków rynkowych, na którą nie są przygotowani. Czy uważacie taką zależność za sprawiedliwą?

Aktualne ciekawostki dotyczące wskaźnika WIBOR

Zapewne wiele osób ciekawi, jak wygląda to wszystko w obecnym momencie. Dla przykładu podajmy najmniej odległą nam sytuację, powiązaną ściśle ze wskaźnikiem WIBOR. W ostatnich dniach, jeden z Polskich sądów, z siedzibą w Katowicach, wydał postanowienie, by na czas trwania procesu usunąć stawkę WIBOR z zaciągniętego przez klienta kredytu. Zmiana raty, którą do tej pory musiał spłacać, zmieniła się diametralnie.

Zamiast 6,7 tys. złotych, kwota jego raty obniżyła się do wysokości około 1,7 tys. złotych. Ta informacja poruszyła już całą Polskę i niemal każdego Polaka, który również posiada kredyt w swoim banku. Czy to przełomowe postanowienie pozostanie z nami na stałe? Czy w ślad za tym konsumentem, pójdą także inni kredytobiorcy, którzy teraz mogą się zdecydować na pozwy sądowe? A może jednak oskarżony bank zdecyduje się na złożenie zażalenia i wszystko wróci do poprzedniego stanu rzeczy? Śledźcie uważnie informacje w najbliższych dniach aby dowiedzieć się więcej.

Mamy coś, co może Ci się spodobać

Bankingo.pl

Bankingo to portal dostarczający najnowsze i najważniejsze wiadomości prawo- ekonomiczne. Nasza misja to dostarczenie najbardziej wartościowych informacji w przystępnej formie jak najszybciej to możliwe.

Kontakt:

redakcja@bankingo.pl

Wybór Redakcji

Ostatnie artykuły

© 2022 Bankingo.pl – Portal prawno-ekonomiczny. Wykonanie