Strona główna » Wypowiedzenie umowy kredytu przez bank – Co dalej?

Wypowiedzenie umowy kredytu przez bank – Co dalej?

dodał Jacek Kabała
0 komentarze

Przed zawarciem każdej umowy kredytowej bank dokładnie weryfikuje zdolność kredytową kredytobiorcy, a więc sprawdza czy osoba ubiegająca się o kredyt ma wystarczające dochody by zaciągnięte zobowiązanie spłacić. Niestety, zwłaszcza przy zobowiązaniach długoterminowych, jakimi są kredyty hipoteczne, różne sytuacje mogą się w życiu przydarzyć i bywa, że kredytobiorca nie jest już w stanie dłużej spłacać swojego kredytu, więc bank szybko korzysta z przyznanego mu prawa i dochodzi do wypowiedzenia umowy kredytu, jednocześnie domagając się spłaty całego zadłużenia. Dla kredytobiorcy taka sytuacja jest oczywiście bardzo stresująca, gdyż tak naprawdę nie wiadomo co dalej robić, okazuje się jednak, że nawet w takim przypadku, kredytobiorca może skutecznie walczyć z bankiem, jeśli tylko podejmie odpowiednie działania.

Wypowiedzenie umowy kredytu – Kiedy bank może wypowiedzieć umowę?

Warunki wypowiedzenia umowy kredytowej przez bank określa ustawa prawo bankowe, więc tylko z powodów określonych przepisami bank może zdecydować się na wypowiedzenie umowy kredytu, problem jest jednak taki, że regulacje w tym zakresie są bardzo szerokie.

Przepisy stanowią bowiem, że bank może obniżyć kwotę przyznanego kredytu albo wypowiedzieć umowę kredytu, w przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu albo w przypadku utraty przez kredytobiorcę zdolności kredytowej.

Pierwsza okoliczność, a więc „niedotrzymanie przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu” jest bardzo szeroka, a w doktrynie wskazuje się, że chodzi tutaj zarówno o warunki, od spełnienia których uzależnione zostało zawarcie umowy kredytu, jak i o postanowienia umowy określające sposób wykorzystania i spłaty kredytu.

Co ważne, „warunki” o których mówi przepis, nie muszą to być „warunki” istotne, ani ich naruszenie nie musi prowadzić do zagrożenia spłaty kredytu. Nie ma też znaczenia, czy niedotrzymanie warunków udzielenia kredytu jest zawinione przez kredytobiorcę.

Na podstawie tego zapisu bank może więc wypowiedzieć umowę kredytową, gdy np.: udzielony kredyt nie został wykorzystany na cel na który został przyznany; kredytobiorca celowo wprowadził bank w błąd i podał nieprawdziwe dane na temat swojej zdolności kredytowej, a także gdy kredytobiorca zaprzestał terminowo spłacać zaciągnięte zobowiązanie. 

Najczęstszą przyczyną wypowiedzenia umowy kredytu przez bank, jest jednak zaprzestanie terminowej spłaty zobowiązania przez kredytobiorcę, i gdy już dojdzie do takiej sytuacji, kredytobiorca najczęściej nie podejmuje żadnych działań, gdyż ma świadomość, że wina jest po jego stronie i że zaciągnięty kredyt trzeba spłacić. W rzeczywistości jednak i takie sprawy mogą mieć szczęśliwy finał, ważne jednak by kredytobiorca w porę zgłosił się do prawnika.

Wypowiedzenie umowy kredytu przez bank nie zamyka drogi kredytobiorcy do walki o swoje prawa.

Gdy bank zdecyduje się wypowiedzieć umowę kredytową, to można powiedzieć, że już później „idzie z górki”, gdyż po wypowiedzeniu bank domaga się spłaty całego zadłużenia, czego kredytobiorca nie może zrobić, bo nie ma takich środków, więc bank kieruje sprawę do sądu i składa przeciwko kredytobiorcy pozew o zapłatę.

W sytuacji, gdy kredytobiorca się podda i żadnych działań w takiej sprawie nie podejmie, jest duża szansa, że roszczenia banku zostaną uwzględnione, gdy jednak sprawa zostanie właściwie poprowadzona, wówczas wyrok na korzyść banku wcale nie jest taki oczywisty. Niezależnie więc od tego, czy bank wypowiedział umowę o kredyt w złotówkach, frankach czy w euro, kredytobiorca zawsze w takim przypadku powinien zgłosić się do prawnika, bo bardzo często taką sprawę da się wygrać. Prawnik przeanalizuje zawartą umowę i okoliczności jej wypowiedzenia, a następnie przedstawi kredytobiorcy możliwe rozwiązania, gdyż banki bardzo rzadko działają w pełnej zgodzie z literą prawa, więc jest duża szansa, że prawnik się do czegoś „przyczepi” i będzie w stanie wytknąć bankowi błędy, które poprawią sytuację kredytobiorcy.

Co ważne, z tego rodzaju sprawą nie można iść do pierwszego lepszego i dowolnego prawnika, gdyż takie postępowania są z reguły bardzo trudne, a zatem ich prowadzeniem powinien zająć się doświadczony w sporach z bankami pełnomocnik.

Najlepsze kancelarie zajmujące się pomocą kredytobiorcom mają nawet już na swoim koncie wygrane z bankami, właśnie w sprawach, gdy umowa została wypowiedziana, a bank pozwał swojego klienta, najlepiej więc szukać pomocy u takich prawników.

Banki również pozywają w sprawach z zakresu kredytów frankowych, lecz przegrywają.

W przypadku kredytów odnoszących się do franka szwajcarskiego, zdecydowana większość toczących się postępowań została zainicjowana przez kredytobiorców, którzy domagają się unieważnienia zawartego kontraktu, jednak odwrotne sytuacje również się zdarzają.

Klienci mBanku, którzy zawarli umowę o kredyt frankowy, w pewnym momencie zaprzestali spłacać zaciągnięty kredyt, lecz co ciekawe, nie z powodu braku środków, tylko z uwagi na kwestionowanie ważności zawartego kontraktu.

Bank ze stanowiskiem frankowiczów oczywiście się nie zgodził, więc finalnie wypowiedział zawartą umowę kredytową i skierował sprawę do sądu, gdzie domagał się zapłaty kwoty ponad miliona złotych, sprawne działanie pełnomocnika kredytobiorców doprowadziło jednak do oddalenia powództwa banku i unieważnienia zawartej umowy.

Korzystne dla kredytobiorców orzeczenie zostało wydane w dniu 16 listopada 2021 roku, przez Sąd Okręgowy w Warszawie, sygn. akt: I C 887/20, zamiast więc płacić bankowi, frankowicze definitywnie pozbyli się swojego kredytu. Po dogłębnym przeanalizowaniu sprawy Sąd doszedł do wniosku, że zastosowana przez Kancelarię adwokacką adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie prawni argumentacja jest trafna i, że zawarta umowa kredytowa zawierała niedozwolone postanowienia umowne, których eliminacja z umowy powoduje, że umowa nie może być dalej realizowana, więc kontrakt należało unieważnić.

Bank oczywiście do końca utrzymywał, iż zawarta umowa nie jest obciążona żadną wadą, w rezultacie upartość banku doprowadziła tylko do tego, że na rzecz banku nie zostało zasądzone żadne świadczenia, nawet pomimo tego, że kapitał kredytu nie został jeszcze w całości spłacony przez frankowiczów.

Na wypowiedzenie zawartej umowy kredytowej oraz dochodzenie roszczeń na drodze sądowej, zdecydował się również Getin Noble Bank, finał tej sprawy był jednakże taki sam jak w przypadku mBanku. Kredytobiorcy zawarli z Getin Bankiem umowę o kredyt hipoteczny, która była indeksowana kursem franka szwajcarskiego, gdy więc frankowicze przestali spłacać kredyt, bank skierował sprawę do sądu i uzyskał nakaz zapłaty, jednak na tym dobra passa banku się skończyła.

Bank w przedmiotowej sprawie domagał się od swoich klientów prawie 315 000 złotych, choć kredyt został udzielony na kwotę 200 000 złotych, a frankowicze przez 9 lat spłacali zaciągnięte zobowiązanie, więc już przez porównanie wskazanych kwot widać, że coś jest nie tak.

Wyrok w sprawie zapadł w dniu 16 listopada 2020 roku przed Sądem Okręgowym w Warszawie, sygn. akt: I C 1285/17, kredytobiorców również reprezentowała Kancelaria adwokacka Adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni a roszczenie banku zostało oddalone w całości. Powołany w sprawie biegły sądowy stwierdził bowiem, iż zastosowany przez bank kurs waluty obcej, według którego dokonywano przeliczeń, był najmniej korzystny dla kredytobiorców i w tym wariancie wysokość zadłużenia była największa.

Sąd uznał zatem, że oświadczenie o wypowiedzeniu umowy kredytowej zostało złożone przez bank przedwcześnie, gdyż istniała nadpłata na kapitale. Ponadto, Sąd zgodził się z twierdzeniami pełnomocnika kredytobiorców, że zawarta umowa kredytowa zawierała niedozwolone postanowienia umowne, tym samym więc, frankowicze mają otwartą drogę do unieważnienia zawartego kontraktu.

Kredyty w euro i w złotówkach też zostają unieważnione.

Niedozwolone postanowienia umowne w umowach odnoszących się do franka szwajcarskiego nikogo już praktycznie nie dziwą, jednak zaskoczeniem może być, że klauzule abuzywne można zleźć również w umowach odnoszących się do euro i w kredytach złotówkowych.

Z uwagi na brak terminowej spłaty kredytu, mBank wypowiedział swojej klientce umowę o kredyt hipoteczny denominowany do euro, po przeprowadzeniu postępowania Sąd Okręgowy w Warszawie uznał jednak, że powództwo banku tylko w części zasługiwało na uwzględnienie.

Wyrok w przedmiotowej sprawie zapadł w dniu 26 listopada 2020 roku, sygn. akt III C 533/17, i na jego podstawie Sąd także uznał za trafne argumenty Kancelarii Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni i zasądził od kredytobiorczyni tylko kwotę będącą różnicą pomiędzy wartością wypłaconego kapitału, a wartością dokonanych przez pozwaną wpłat na poczet kapitału, czyli kredytobiorczyni musi do banku oddać tylko tyle, by pokryć część kapitał kredytu, która pozostała do spłaty. Sąd nie miał wątpliwości, że zawarta umowa kredytowa zawierała postanowienia abuzywne, z tego więc powodu została unieważniona.

Niedozwolonych postanowień umownych dopatrzył się również Sąd Okręgowy w Siedlcach, co jednak ważne, w umowie kredytowej wyrażonej w złotówkach, a zawartej przez PKO BP. Tutaj również kredytobiorczyni zalegała z płatnością, więc bank umowę wypowiedział i skierował sprawę do sądu, z kolei pozwana poszła do prawnika. Wyrok w sprawie został wydany w dniu 27 marca 2018 r., sygn. akt I C 1139/16, i po szczegółowej analizie zawartego kontraktu, Sąd uznał, że i ta umowa zawiera niedozwolone postanowienie umowne, gdyż bank np. naliczał klientce dodatkowe koszty i dowolnie wpływał na oprocentowanie i zadłużenie kredytobiorczyni.

Jak więc widać, banki mają na sumieniu więcej, niż się kredytobiorcom wydaje, gdy więc umowa kredytowa zostanie wypowiedziana, nie należy się załamywać, lecz trzeba działać.

Mamy coś, co może Ci się spodobać

Bankingo.pl

Bankingo to portal dostarczający najnowsze i najważniejsze wiadomości prawo- ekonomiczne. Nasza misja to dostarczenie najbardziej wartościowych informacji w przystępnej formie jak najszybciej to możliwe.

Kontakt:

redakcja@bankingo.pl

Wybór Redakcji

Ostatnie artykuły

© 2022 Bankingo.pl – Portal prawno-ekonomiczny. Wykonanie